Skąd brać pomysły? Czy trzeba czekać, aż ta Muza usiądzie nam na ramieniu i zacznie szeptać miłe słówka? Pomysły na pisanie rzadko przychodzą w idealnej formie. Częściej są jak przypadkowe nasiona: jedno zdanie, obraz, emocja, zasłyszany dialog. Problem nie polega na ich braku, ale na tym, że nie wiemy, co z nimi zrobić.
Dlaczego większość pomysłów nigdy nie staje się książką?
Bo próbujemy je od razu oceniać.
„To za słabe”, „kto by to czytał”, „to już było”.
W efekcie:
- porzucamy idee za wcześnie,
- mieszamy inspirację z redakcją,
- tracimy zaufanie do własnego procesu.
Tu właśnie pojawia się koncepcja ogrodu pomysłów pisarskich.
Ogród pomysłów jako narzędzie pisarza
Wyobraź sobie, że Twoje pomysły to rośliny. Nie wszystkie urosną. I to jest w porządku.
Zbieranie
Zapisuj wszystko. Bez selekcji. Notatnik, plik, aplikacja – forma nie ma znaczenia. Liczy się regularność.
Selekcja
Co jakiś czas wracaj do zapisków i sprawdzaj:
- które pomysły wracają,
- które wywołują emocje,
- które da się rozwinąć w dłuższą formę.
Nie oceniaj ich jakości. Sprawdzaj potencjał.
Pielęgnacja
Wybranym pomysłom poświęć uwagę:
- dopisz pytania,
- zrób szkic bohatera,
- sprawdź możliwy konflikt.
To etap, na którym pomysł zaczyna być projektem.
Najczęstsze błędy w pracy z inspiracją
- oczekiwanie, że pomysł od razu będzie „gotowy”,
- porównywanie się z innymi na etapie zalążka,
- brak miejsca (fizycznego lub mentalnego) na pomysły.
Ogród pomysłów działa, bo oddziela twórczość od oceniania.
4 propozycje, skąd jeszcze brać pomysły na pisanie
1. Sny
Gdzieś czytałam o jednej pisarce, której fabuła książki się przyśniła i tak oto powstało jej dzieło. Cóż ja jestem zdania, że sny są świetną kopalnią pomysłów i inspiracji, ale nie łudźmy się, że całość zostanie podana nam na złotej tacy przez Morfeusza.
Dobrym pomysłem jest spisywanie swoich snów w jakimś dzienniku, który będzie leżał koło łóżka, czy w notatce na telefonie.j.
2. Alternatywne sceny
Zdarzyło ci się kiedykolwiek, że czytałaś jakąś książkę i nagle ktoś zabił jakiegoś bohatera, albo stworzył absurdalną i niepasującą scenę, że aż chce się krzyknąć “Ja to bym zrobiła lepiej!”? Jeśli tak, to masz o to kolejny sposób skąd brać pomysły.
Możesz zacząć od przerobienia jednej sceny, potem dodać kolejną i kolejną, zmieniając coraz więcej. Tak się w sumie rodzą Fanfiki, a z nich czasami powieści. Wszak 50 twarzy Greya było początkowo fanfikiem Zmierzchu.
3. Zabawy i ćwiczenia kreatywne
Tutaj odsyłam do odcinka #040 – Jak ćwiczyć kreatywność, gdzie podaję kilka sposobów na pobudzenie wyobraźni. Takie ćwiczenia czy zabawy mogą stanowić dobry sposób by stworzyć na coś ciekawego.
4. Muzyka
Przyznam, że jest to mój ulubiony sposób. Od dziecka miałam tak, że słuchając muzyki widziałam przed oczami sceny niczym z filmu.
Następnym razem, gdy zabraknie ci pomysłów, poproś kogoś znajomego, by wybrał ci jakiś utwór muzyczny. Zamknij oczy i sprawdź co podpowie ci twoja wyobraźnia.
Podsumowanie: kreatywność też potrzebuje struktury
Pomysły nie są kruche. Są niedojrzałe.
Jeśli dasz im czas, uwagę i przestrzeń — zaczną pracować na Ciebie.
Świadoma praca z inspiracją to jedna z najważniejszych umiejętności pisarza. I jedna z najbardziej niedocenianych.
Jeśli chcesz zobaczyć, jak ten proces wygląda w praktyce — zajrzyj do innych artykułów na blogu lub obserwuj mnie w mediach społecznościowych.
A jeśli potrzebujesz wsparcia przy tekście (literackim lub copywriterskim) — odezwij się. Dobrze poprowadzony proces robi różnicę.
Instagram -> @malymi_kroczkami_podcast
TikTok -> @malymikroczkami

Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.